kobieta ma rację

To ona ma rację

Tym razem zacznę od końca, czyli od wniosku: kobieta ma rację. I nie chodzi tu o rozpowszechnianie feminizmu, który coraz częściej spotykamy wokół, a o sprawiedliwą ocenę zachowań kobiety, matki. Kiedy to ona ma rację:

1. z dziećmi jest różnie, każdy rodzić to wie. Często potrafią wyprowadzić z równowagi – przede wszystkim mnie. Ona mówi – „porozmawiaj z Aleksem, porozmawiaj z Ignacym – on już rozumie”. I ma rację. Dostrzegam, że jako ojciec od synów wiele wymagam – jej zdaniem za wcześnie – ale może to jest po prostu zależność ojciec – syn? Tak to sobie tłumaczę bo wychowuję, wymagam, zwracam uwagę, staram się doceniać i gratulować. Celowo piszę staram się, bo częściej wymagam, bo mam dwóch synów.

2. ona organizuje nasz czas wolny, jeśli jest to możliwe. Mówi, że gdyby nie ona to nigdzie byśmy nie poszli/wyszli. I ma rację. Obserwuję siebie, znajomych i ojcowie kiedy mają dzieci to ograniczają swoje zaangażowanie w jakąkolwiek rozrywkę. A jednak to wspólne wyjazdy, kolacje, kino, teatr ogromnie łączy partnerów. W życiu ważne jest to by z tego korzystać, i ma rację.

3. orientacja w terenie – tu chylę czoła – nawigacja się gubi przy Magdzie ;-). Nie wiem jak to nazwać, ale działa tak że w terenie kiedy zaczynamy błądzić, jej przypuszczenia się sprawdzają. I choć ciężko mi przechodzi to przez gardło w tych sytuacjach – mówię: i masz rację.

4. ona ma „nosa” do ludzi. Na budowie przewija się wiele ekip budowlanych. Nim podjąłem współpracę z nimi, chciałem by Magda ich zobaczyła. I wcale nie jest wróżką, ale gdy miała uwagi to ta współpraca się nie układała. Ale za to nie ma nosa do Lotka ;-).

5. tego czego nie rozumiem, to sytuacji gdy do mnie mówi – „mężu wystarczy, nie pij więcej”. I wiecie – ma rację. Bo gdy nie posłucham, to i kolejnego dnia tego jeszcze nie potrafię zrozumieć ;-P. Długa historia.

Oczywiście każdy jest tylko człowiekiem. I tak często jak ma rację, tak i są sytuacje w których tej racji nie ma. Po co to pamiętać. Bo pisali, że: „z kobietą nie ma żartów w miłości, czy w gniewie. Co myśli nikt nie zgadnie, co zrobi – nikt nie wie”. Zgubne przekonanie wyłącznie o twojej racji udowadnia osoba, która ciebie wciąż poznaje, a może już zna?

Dzięki Magda, masz rację.

 

Ros, 161227

2 odpowiedzi na “To ona ma rację”

  1. Gruszkowo napisał(a):

    1. Kobieta ma zawsze rację !
    2. Jeśli Kobieta nie ma racji patrz punkt 1!
    3. Jeśli Kobieta nie ma racji to ją przeproś!
    :)

  2. Numer piąty jest na pewno prawdziwy ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *